niedziela, 26 maja, 2024
Strona główna Popularne Rolnicy chcą odwołania Jacka Szarana ze stanowiska dyrektora KOWR w Pruszczu Gdańskim

Rolnicy chcą odwołania Jacka Szarana ze stanowiska dyrektora KOWR w Pruszczu Gdańskim

W związku ze skandalicznym traktowaniem rolników z powiatu słupskiego i kartuskiego, a także z innych powiatów woj. pomorskiego przedstawiciele NSZZ „Solidarność” RI oraz innych środowisk rolniczych zwracają się do dyrektora KOWR w Warszawie z petycją w sprawie niezwłocznego odwołania ze stanowiska, pełniącego obowiązki Dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Oddział Terenowy w Pruszczu Gdańskim Jacka Szarana.

Rolnicy, głównie z powiatów słupskiego i kartuskiego, mają liczne zastrzeżenia do dyr. Jacka Szarana, pełniącego obowiązki dyrektora KOWR OT w Pruszczu Gdańskim. Jednym z nich jest to, że Jacek Szaran nie posiada kompetencji zawodowych ani doświadczenia w sprawach rolniczych. Jego postawa powoduje ogromną frustrację środowisk rolniczych nie tylko w powiecie słupskim i kartuskim, ale również w całym województwie pomorskim. Żaden poprzedni dyrektor OT w Pruszczu Gdańskim nie doprowadził w tak krótkim czasie do tak olbrzymiego konfliktu z rolnikami . W petycji czytamy:

Kwestie rolnicze – w szczególności polska ziemia – muszą być zarządzane przez profesjonalistę o patriotycznym rodowodzie, a nie osobę, która nie ma podstawowego pojęcia o tej branży. Za swoją niekompetencję, dyrektor Jacek Szaran pobiera wynagrodzenie w kwocie 175.098,81 zł rocznie. Za tak wysokie apanaże mamy prawo oczekiwać wyższego standardu pracy na tym stanowisku.

Najpoważniejszymi zarzutami są stosunkowo niewielka liczba przetargów ofertowych na dzierżawy gruntów rolnych, w porównaniu np. z woj. zachodniopomorskim, przedłużanie umów dzierżawy spółkom rolnym z kapitałem zagranicznym na preferencyjnych warunkach, sygnalizowane zamiary sprzedaży polskiej ziemi w niemieckie ręce.

Rolnicy wskazują, że na dzierżawy gruntów rolnych organizowane są przetargi licytacyjne (umowę podpisuje się z oferentem, który zaoferował najwyższą stawkę czynszu dzierżawnego) i dlatego, rolnicy gospodarujący na mniejszych areałach, prowadzący od pokoleń gospodarstwa rodzinne, nie mają szans w przetargach w konfrontacji z potentatami, którzy gospodarują na setkach hektarów gruntów zarówno własnych, jak i dzierżawionych, położonych na obszarach kilku gmin, a nawet powiatów. Rolnicy posiadający np. 20, lub 30 ha ziemi, a do tego zadłużeni w bankach – wielokrotnie na setki tysięcy złotych – nie mają żadnych szans na przetrwanie w tak niekorzystnych warunkach.

W 2015 r. Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów z hasłem obrony polskiej ziemi przed zagranicznym wykupem i wzmocnieniem pozycji polskiego rolnika. Niestety, z tych haseł nie przetrwało nic do chwili obecnej. Tylko tytułem przykładu wskazujemy, że p.o. Jacek Szaran nie czyni żadnych przeszkód w sprzedaży 133 ha gruntów rolnych, wraz z zabudowaniami, na rzecz dotychczasowego dzierżawcy – spółki z kapitałem niemieckim z terenu Gminy Główczyce. W sprawie tej sprzedaży rolnicy wysyłali już apele do wojewody pomorskiego i Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Henryka Kowalczyka. Grunty te położone są w miejscowości Rzechcino w Gminie Potęgowo, przy nowobudowanej drodze ekspresowej S-6 i planowanym w tym miejscu węźle transportowym. Po oddaniu trasy S-6 do użytku, prawdopodobnie dojdzie do gwałtownego wzrostu wartości tej działki rolnej.

Podkreślenia wymaga to, że Powiatowa Izba Rolnicza w Powiecie Słupskim, w której zasiadają rolnicy z całego powiatu, negatywnie zaopiniowała tę sprzedaż.

Druga bulwersująca rolników kwestia dotyczy próby sprzedaży nieruchomości niezabudowanej o łącznej powierzchni 371,50 ha na rzecz pani Agnieszki C.-P. w obrębie geodezyjnym Warcino i Osowo w Gminie Kępice. Także tu zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż niemiecki kapitał angażuje się po stronie kupującej.

Art. 5 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 10 lutego 2017 r. o Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa stanowi, że Dyrektor Generalny powołuje i odwołuje dyrektorów oddziałów terenowych KOWR. Wobec powyższego, jedynym sposobem na uchronienie polskiej ziemi przed jej sprzedażą w obce ręce i zakończenie monopolu spółek rolnych w województwie pomorskim, wielokrotnie z kapitałem zagranicznym, jest natychmiastowe odwołanie niekompetentnego Jacka Szarana z zajmowanego stanowiska. Zgodnie z art. 2 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 11.07.2014 r. o petycjach (t. j. Dz. U. 2018, poz. 87) petycja może być złożona w interesie publicznym, a jej przedmiotem może być żądanie zmiany przepisów prawa, podjęcia rozstrzygnięcia lub innego działania w sprawie dotyczącej życia zbiorowego lub wartości wymagających szczególnej ochrony – czytamy w petycji.

Rolnicy z woj. pomorskiego są zdeterminowani do działania i zapowiadają, że w przypadku braku zadośćuczynienia niniejszej petycji, na wzór protestów z października 2020r., wyjadą ciężkim sprzętem rolniczym na ulice miast i powiatów woj. pomorskiego. Tym razem – jak zapowiadają – wyjadą wyposażeni w transparenty informujące społeczeństwo o hipokryzji prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego, głoszącego hasła odszkodowawcze od Niemiec za zniszczenia wojenne, a jednocześnie po cichu oddającego Niemcom polską ziemię rękoma swoich urzędników w terenie. Za podstawę ewentualnych protestów rolników, posłuży art. 23. Konstytucji RP, który stanowi, że: „Podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne”.

Podczas spotkania z wiceministrem Januszem Kowalskim i wicewojewodą pomorskim Aleksandrem Jankowskim zbierano podpisy pod petycją. Wiceminister wyraźnie unikał stanowiska w tej sprawie, powołując się na to, że nie decyduje o sprawach personalnych w KOWR. Niemniej odebrał wyraźny sygnał, że źródłem konfliktów na terenie województwa pomorskiego jest nie tylko nie rosnący monopol spółek rolnych wielokrotnie z kapitałem zagranicznym, ale także kwestie personalne. W tym przypadku chodzi o dyr. Jacka Szarana.

Bożena Bugańska

POPULARNE

Radni zajęli się skargą na Prezydent Słupska. Jaką podjęli decyzję?

Słupska Inicjatywa Obywatelska złożyła do RM skargę na działalność Prezydenta Miasta Słupska. Pierwszy zarzut dot. nienależytego wykonania obowiązków jako Prezydenta i złamanie...

Razem jesteśmy siłą! Słupsk protestuje z rolnikami w całym kraju. Do protestu dołączają przedstawiciele innych branż

Ponad 500 rolników wyruszyło na ulice Słupska 20 lutego. To kolejna już odsłona protestu przeciwko sprowadzaniu do Polski żywności spoza Unii Europejskiej,...

Zabawa PGM w procesowanie się za pieniądze mieszkańców

Bezmyślnych prób atakowania radnej Renaty Stec następuje ciąg dalszy. O prawomocnie umorzonym śledztwie z zawiadomienia PGM już pisaliśmy, teraz czas na narażanie...

Kompromitacja PGM w starciu z Renatą Stec

Ponad 3 lata temu, gdy doszło do dyscyplinarnego zwolnienia radnej Renaty Stec przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej sp. z o.o. w Słupsku żaden...